Ku przestrodze.

Migotka GOŚĆ 08-01-09 20:07

Chciałabym podzielić się wrażeniami z uczestniczenia w imprezie Sylwestrowej organizowanej przez Hotel Mazury w Olecku. Ludzie ... nigdy więcej!!!! Nie dość, że początek tej imprezy to była jedna wielka wtopa, kiedy właściciel gościom kazał "organizować" sobie miejsca do siedzenia, bo jak twierdził: "im szybciej pomożecie przenieść tę zastawę, tym szybciej usiądziecie", to niestety kiedy usiedli, okazało się, że na stołach po prostu "nie ma co jeść", ponieważ większość potraw była po prostu stara. Przystrojenie "bukietu wędli" stanowiła róża, która uprzednio zatrudniona była jako najprawdopodobniej przybranie tortu z wcześniej organizowanej przez ten lokal imprezy, ponieważ były jeszcze na niej, jak nie trudno było się domyśleć, resztki masy. Na stołach królowały jajka w majonezie, pierwsze ciepłe danie stanowiło również jajko, co prawda "obtoczone" w mięsie mielonym, ale zawsze to jajko. W sałatce wielowarzywnej, nad warzywami królował majonez, w zasadzie można śmiało powiedzieć, że 3/4 tej sałatki to był majonez.  Wędliny również nie były pierwszej świeżości, nie mówiąc już o kilku kawałkach ciasta, które znajdowało się na stole, a było po prostu suche/ może dlatego było go tak mało, ponieważ organizator po prostu wiedział, że nikt go i tak nie trąci/. Mimo tego, iż zdecydowana większość osób z którymi tam byłam, to są "zwolennicy" takiego dania jak flaczki, to jedynie  nieliczni z nich mieli odwagę je spożyć, ponieważ po prostu śmierdziały. Można powiedzieć, że jedynym plusem tego wieczoru to było towarzystwo z którym tam byłam i tylko dzięki sobie dotrwaliśmy w tym lokalu do północy i powitaliśmy Nowy Rok, ale to już nie jest zasługa organizatora.    Pozwoliłam sobie na ten komentarz, ponieważ to nie jest tylko moja opinia na temat tej imprezy. Rozmawiałam z wieloma ludźmi, którzy również tam byli i oni w pełni podzielają mój pogląd. Dla ścisłości dodam, że są to ludzie w przeróżnym wieku, więc to nie jest zdanie jednego pokolenia, któremu nie przypasował klimat imprezy.    Pozdrawiam i życzę wszystkim w Nowym Roku samych udanych imprez

Jajo GOŚĆ 08-01-09 22:40

Potwierdzam! Faktycznie tak było, dobrze że ktoś wpadł na pomysł żeby to opisać,a tym samym przestrzec przed uczestnictwem w takich imprezach.Też myślałam że pobawię się przyzwoicie. Nie pozwolili mi na to DJ-e z których do dzisiaj leję! Szef zachowywał się w sposób okropny, biegał po sali z jakąś kartką na której miał swoje zapiski, których nie umiał odczytać, dlatego ciągle przesadzał ludzi,bo wcześniej widocznie pomyślał,że na 50 krzeseł posadzi 100 osób. Wykupił też chyba wszystkie jajka w olecko oraz w pobliskich fermach. Naprawdę nie polecam! Coś okropnego!

Biała z białegostoku (guest) 09-01-09 12:30

Witam, moi drodzy co tam sie dzialo w tym lokalu to przechodzi ludzkie pojecia!!!!! Wraz do znajomych z Olecka dopisalismy sie my goscie z Białegostoku i do dzis przeklinam ten dzien. Własciciel, ktory zapewnial o cudownej zabawie i suto nakrytym stole dał du.... po całości - ale czlowieku tak sie z ludzmi nie robi stare żąrcie to dla swoich świń możesz dawac a nie dla czlowieka!!!!! Tylko sanepid na ciebie nasłać i możesz byc pewien ze napewno u ciebie zagosci wraz z PIP-em bo takim hamem być i płacic 4 zł na godzine dla pań kelnerek to szczyt hamstma, wprawdzie mlody nie jestes ale nie usprawidliwia cie to ze mozesz działałac  wedlug starych  zasad. To co pokazałes na poczatku latajac z ta kartka i manipulujac ludzmi ,,wy tu siadacie a wy tam,, pokazalo twoj szczyt glupoty!!! Żal i szkoda gadac. Miala racje ta kobieta co powiedziala ze nie taki kawal przyjechali zeby mieli sie rozsadzic jej chociaz sie udalo bo nasze towarzystwo bylo rozsadzone i dzis tego zaluje bo moglam zrobic tak samo. Co do dj-ja to te dzieci co grali mieli moze po 16 lat, muzyka tragedia jak na stypie a glosniki to moja babcia lepsze ma. To co odwaliles bedzie ci wynagrodzone, żryj hamie te stare żarcie razem ze swoimi swiniami i niech ci te cuchnące jajka w gardle staną. Świństwo i kompletny nietakt. Gwarantuje ci ze opinia ta nie tylko bedzie na tej stronie ale tez na innych a po olecku i okolicach szybko sie wieść rozniesie. Palant i co tu dużo pisać.

ż z suwałk (guest) 09-01-09 12:39

Chcialam sie dołączyć do tych wszystkich opini i komentarzy, rzeczywiście było tragicznie co do jedzenia i muzyki a właściciel to jeden wielki Głu...! Szanowny Panie Głu... wprawdzie podnioslam ci cisnienie ale i ty zachowales sie jak niedorozwoj rozsadzajac ludzi i manipulujac ludzmi jak Hitler-moj drogi te czasy sie skonczyly i mimo iz uwazasz sie za biznesmena pamietaj ze jeszcze prosperujesz dzieki ludziom bo napewno nie dla ludzi! Nie pozwole soba manipulowac i robic z siebie durnia, wiec szanowny panie zastanow sie na kogo i do kogo co mowisz, bo osoba odwiedzajaca twoj lokal, ktora zapomniala kurtki uslyszala pare slow na moj temat a ty palancie jeden glupi i stary nie wiedziales ze jest to moj brat, ktory napewno z czasem umili ci zycie!

BYŁEM W TAMTĄ NOC GOŚĆ 09-01-09 23:41

 kochani. Byłem na tym balu sylwestrowym. Gospodarz albo rżnął palanta i hama albo nim chyba raczej był. Komunista z kartka w ręce i z jakimiś swoimi zapiskami, który bez kalkulatora nie umial się odnależć. Ktoś fajnie napisał, że na 50 krzeseł chciał wcisnąć sto osób. To mnie rozbawiło    wodzireje!  dwa barany! Płyty z dodatków do gazet , zero rozeznania w muzyce, przygłupy jakieś z wioski.  bo żaden normalny przy zdrowych zmysłach chlopak nie znający się na muzyce nie zdecydowałby się zostać wodzirejem na balu sylwestrowym.   jedzenie! ...... Stare róże lukrowe z poweselnych tortów w sałatce sledziowej. Flaczki smrodem zalatujące i rozcieńczone z woda na maxa, i cały stół jajek boże!!!! Wszędzie jajka, pewnie stare:}. Kochani wszystkim ktorzy bawili sie w tamta noc w tym zajeździe  życzę by się tam więcej nie pokazali. Pozdrawiam.

żona GOŚĆ 10-01-09 20:55

Witam serdeczni. to świetne,że zdecydowali się Państwo opisać Hotel MAZURY w Olecku, również dołaczę się do powyższych wypowiedzi i powiem , że to prawdw. byłam z mężem na tej sylwestrowej imprezie i byłam świadkiem strasznego wręcz nienormalnego zachowania sie właściciel aHotelu, i słuchałam muzyki puszczanej przez tych "baranów"Trafne i świetne określenie na tych rozdziawionych dzieciakównieznających się na muzyce. podsumowuję krótko: 1. właściciel i organizacja poniżej ZERA. 2. wodzireje - dwa barany ! 3. jedzenie - ....hm.... nie przypominam sobie żeby było  widziałam tylko JAJKA ....dużo JAJ 

Migotka GOŚĆ 12-01-09 18:14

Cieszę się bardzo, że znaleźli się ludzie, którzy również tak jak ja, swój żal do pana Milewskiego wyrazili na tym forum. Myślę, że czas najwyższy - okres balów karnawałowych - aby to nasze rozczarowanie - nie tylko spowodowane brakiem organizacji tej imprezy, ale głównie "chamstwem" organizatora - dotarło do szerszego grona ludzi, aby nie popełnili takiego błędu jak my i nie dali się omamić obietnicą, a wręcz zapewnieniami o wspaniałej zabawie i suto zastawionym stołem i nie uczestniczyli w imprezach organizowanych przez tego Pana, bo istnieje oooggggrrroooommmnnaaa rozbieżność między tym co pan Milewski mówi, a tym co z tego realizuje. Zapraszam również do opisania swoich "przeżyć" związanych z wieczorem sylwestrowym 2008/2009 spędzonym w Hotelu Mazury w Olecku na innych forach miasta Olecka, tak aby dotarło to nasze rozczarowanie, a wręcz oburzenie do szerszego grona osób.



Wróć do tematów

Adres tej witryny: https://olecko.istrefa.com

istrefa gmina Olecko | istrefa powiat olecki | istrefa warmińsko-mazurskie | istrefa Polska

Olecko - miasto, gmina miejsko-wiejska, powiat olecki, województwo warmińsko-mazurskie - portal lokalny
Kod pocztowy: 19-400


Info

  • Strona nie wymaga rejestracji ani logowania.
  • Każda nowa wypowiedź jest anonsowana na stronie głównej.

Szukaj...


Zgłoś problem...

Zgłoś problem techniczny związany z działaniem portalu.

Zgłoś problem